poniedziałek, 27 września 2010

Bułgarska zupa z pulpecikami

Wczoraj wieczorem widziałam ciekawy program "Ekonomia gastronomii", czyli jak oszczędzać i nie wyrzucać jedzenia do kosza :)) Coś w duchu zaprezentowanej przez Kubę zapiekanki. W każdym bądź razie postanowiłam przetestować przez miesiąc zaproponowany w programie sposób "racjonalizacji" wydatków na żywność i zobaczyć jak to działa w praktyce. Wśród tych pomysłów jest m.in. przygotowywanie menu na cały tydzień i robienie zakupów w oparciu o produkty do nich potrzebne. Na razie skomponowałam jadłospis na cały nadchodzący tydzień, zakupy zrobione. Zatem do dzieła!

Na pierwszy ogień idą bułgarskie smaki...
Malwinno, dziękuję za przypomnienie o "Podróżach kulinarnych", z tej bowiem serii pochodzi dzisiejszy przepis.


Zupa ma ciekawy cytrynowy smak, a do tego jest niesamowicie pożywna... idealna na jesienne obiady.

BUŁGARSKA ZUPA Z PULPECIKAMI
(na 4 porcje)

Składniki:
3 łyżki białego ryżu
3 marchewki
2 żółte papryki
4 dojrzałe pomidory
1/2 pęczka dymki
750ml wywaru warzywnego
450g mięsa mielonego (użyłam indyczego)
1 łyżeczka słodkiej papryki
2 łyżki mąki
1 gałka muszkatołowa
1/4 pęczka natki pietruszki
1 jajko
sok z 1 cytryny
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Ryż zalać wodą, ugotować, odcedzić i odstawić do przestygnięcia. Marchewkę obrać, pokroić na talarki. Paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę. Dymkę drobno posiekać razem ze szczypiorem. Wywar wlać do garnka, dodać pokrojone warzywa, gotować przez 30 minut na małym ogniu, pod przykryciem.
W tym czasie przygotować pulpeciki. Do mięsa mielonego dodać ugotowany ryż, mieloną paprykę, startą gałkę, sól i pieprz. Formować niewielkie pulpeciki, obtaczać je w mące. Układać je delikatnie w garnku z zupą, żeby się nie rozpadły. Gotować przez kolejne 20 minut pod przykryciem. Przed końcem gotowania wrzucić pokrojoną natkę pietruszki. Zestawić z ognia.
Jajko połączyć z sokiem z cytryny , dodać 2 łyżki gorącej zupy i dokładnie wymieszać. Całość wlać do garnka i mieszać aż zupa zgęstnieje. Doprawić solą i pieprzem do smaku, podawać gorące.


Smacznego!

5 komentarze:

  1. ja też mam w planach tę zupkę, a bułgarską kuchnię zdobyłam niedawno i ta zupka się do mnie bardzo uśmiecha;) cudownie wygląda u Ciebie, tym bardziej zachęciłaś mnie do zrobienia jej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka zupka musi byc pyszna :) Ja tego programu nie ogladalam ale od momentu, kiedy zobaczylam, ze kupuje za duzo i za duzo pozniej zostaje, zaczelam planowac menu na caly tydzien i kupowac tylko to, co potrzebne. To naprawde funkcjonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Malwinko, no to do dzieła! :) do mnie z bułgarskiej to większość przepisów się uśmiecha, oj bardzo się uśmiecha :D

    Majko, zupa jest naprawdę dobra. Na początku trochę sceptycznie podchodziłam do pomysłu zagęszczenia zupy jajkiem, ale okazało się że dzięki temu jest niezwykle pożywna. Metoda na razie działa i po pierwszych zakupach jestem mile zaskoczona - wydałam połowę tego co zwykle :))) A do tego nie muszę się zastanawiać co dzisiaj zrobić na obiad :D

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja :) Wypróbowane i zapisane w skład stałych dań.

    OdpowiedzUsuń
  5. Monia, bo jeszcze spodoba Ci się gotowanie :)
    Ale we własnej kuchni (którą już będziesz miała niedługo) to jest dopiero kucharzenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawiony po sobie ślad :) Komentowanie jest moderowane. Prośba do anonimowych komentujących o podpisanie swoich wypowiedzi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...