W tym tygodniu będzie różowo - czasem z powodu jedzenia, a czasem z powodu użytych dodatków - a wszystko to przez "Różowy tydzień" organizowany przez Szarlotka. To już druga edycja tej jakże szczytnej akcji mającej na celu zwiększenie świadomości wśród kobiet, nie tylko tych blogujących.
W mojej rodzinie jest kilka przypadków zmagania się z rakiem piersi. Z jednych wychodzimy obronną ręką, innym razem nie... Najważniejsza jest samokontrola - proste samobadanie piersi pod prysznicem, czy w trakcie kąpieli nic nas nie kosztuje, ale może w porę uratować. Dla tych, które nie wiedzą jak - poradnik znajdziecie m.in. tutaj.
***
Przepis pochodzi z książki "Szybko i wykwintnie" autorstwa Claudii Bruckmann.
JAJKA W KOSZULKACH Z ROSZPONKĄ
(na 2 porcje i jedną dokładkę)
Składniki:
150g roszponki
100g wędzonej wędliny (ja użyłam boczku, można łososiowej lub szynki parmeńskiej)
2 czerwone cebule
100ml białego wytrawnego wina
3 łyżki octu winnego (ja użyłam jabłkowego)
2 łyżki zimnego masła5 małych kurzych jajek
sól, pieprz do smakuPrzygotowanie:
Roszponkę oczyścić, umyć i osuszyć. Wędlinę podzielić na mniejsze kawałki. Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Cebulę zeszklić na maśle, dodać wino i łyżkę octu doprowadzić do lekkiego wrzenia, doprawić solą do smaku (sos przybierze bardzo ładny odcień nasyconego różu dzięki użyciu czerownej cebuli).
W szerokim garnku zagotować 2l wody i pozostałym octem, po zagotowaniu zmniejszyć ogień. Wbić kolejno do filiżanki po 1 jajku, ostrożnie wlać do wody. Gotować każde przez około 1 minuty, następnie wyjąć łyżką i osączyć papierowym ręcznikiem. Na dużym półmisku ułożyć roszponkę, dodać jajka i wędlinę. Podawać przykryte różową kołderką lekko oprószone świeżo zmielonym pieprzem.

Wszystko wspaniale wyglada :)
OdpowiedzUsuńPisze sie na takie talerzyk
Przepiękne śniadanie! Zgłodniałam, pomimo iż jestem dopiero co po;)
OdpowiedzUsuńBardzo wykwintnie ! Wspaniała propozycja ! Dzięki takim prezentacjom różowy przestaje byc kiczowaty :)
OdpowiedzUsuńPrześlicznie wygląda Twój talerz. Lubię takie żywe kolory :)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne danie i piękne kolory :)
OdpowiedzUsuńjak ślicznie!
OdpowiedzUsuńKuchareczko, Noblevo, Paulo, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńGosia, Pinkcake, zapraszam wirtualnie :)
Szarlotku, długo się zastanawiałam nad różowym daniem, ale udało się stworzyć coś ciekawego :) a i różowy nie wyszedł taki "księżniczkowo dziecinny" :)))
pozdrawiam serdecznie!
Na takie śniadanko to i ja się piszę. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńKuba, wobec tego zapraszam do wypróbowania! pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuń