czwartek, 29 grudnia 2011

Na skostniałe dłonie. Rozgrzewająca zupa. A to feler... toż to seler!

 
Skostaniałe dłonie.
Chwila relaksu w kuchni.
Kubek w dłoniach.
Na ogrzanie.
Gorąca zupa.
Na odegnanie złych myśli.
Na dziś po prostu.

  

ZUPA SELEROWO-POROWA z chipsami z boczku i solą selerową
inspiracja M. Disslowa "Jak gotować" - przepis na zupę selerową, T. Jakubiak - sól selerowa
(na 4 porcje)

Składniki:
450g selera
100g pora (białych części)
1 cebula
750ml bulionu warzywnego
2 łyżki oliwy truflowej
2 gałązki tymianku (użyłam suszonych)
sól
biały pieprz

do dekoracji:
liście z 1 gałązki selera naciowego (plus cztery liście)
1 łyżka soli gruboziarnistej
4 plasterki boczku

Przygotowanie:
Selera obrać i pokroić w grubą kostkę. Pora pokroić w grube talarki, dokładnie opłukać i oszuszyć na durszlaku. Cebulę obrać i pokoić w kostkę. W rondlu rozgrzać oliwę i dodać cebulę, lekko zeszklić, dodać pozostałe warzywa i dusić na małym ogniu przez 10 minut, co jakiś czas mieszając. Dodać tymianek, dusić przez kolejne 5 minut.. Wlać bulion i doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu przez 30 minut (odlać 2 łyżki bulionu). Całość zmiksować blenderem i/lub przetrzeć przez sitko.

Plasterki boczku pokroić na 3 równe części. Wyłożyć je na rozgrzaną patelni i uprażyć na chrupko. Następnie osączyć na lnianej ściereczce lub papierowym ręczniku. Na patelnię po boczku wlać odlany wcześniej bulion, wymieszać i przelać do zupy, całość dokładnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Do moździerza włożyć liście selera naciowego i sól, dokładnie utrzeć (sól powinna się zabarwić na zielono).

Gorącą zupę nalewać do kubków lub głębokich talerzy. Udekorować chipsami z boczku i liśćmi selera oraz lekko oprószyć solą selerową.

Smacznego!

 

8 komentarze:

  1. uwielbiam smak, a jeszcze bardziej zapach selera... :) pozdrawiam Eve

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, dla mnie seler korzeniowy to odkrycie. Gdy byłam mała to zawsze odkładałam go na bok w zupie, podobnie jak pietruszkę. Nie chciały mi przejść przez usta, a teraz... Coż do niektórych warzyw, trzeba po prostu dojrzeć :))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie podana, piękne zdjęcia! I łyżka piękna :)
    Biorę całość:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Majanko, dziękuję Kochana! A łyżka odnaleziona, w spadku po dziadkach Mężczyzny :)))
    Częstuj się i smacznego!
    Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio przekonałam się do selera, szczególnie w zupach, więc z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smaczna zupa a jeszcze jak ładnie podana, aż chce się jeść.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przygody kulinarne, witaj w grupie ostatnio przekonanych do selera :))) Wypróbuj koniecznie. Zupa jest lekko słodka, ale chipsy z boczku i sól selerowa dodają jej pazura.

    Avelina, dziękuję :) Częstuj się Kochana :)))

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczęśliwego, uśmiechniętego i pysznego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawiony po sobie ślad :) Komentowanie jest moderowane. Prośba do anonimowych komentujących o podpisanie swoich wypowiedzi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...