Składniki:
plus
Bardzo ciekawy przepis.
Czaje sie na ten chleb juz od jakiegos czasu - cos mi sie zdaje, ze bede musiala w koncu go upiec. Pieknie wyglada na twoich zdjeciach! I na pewno wspaniale smakuje, nie tylko o poranku.
Smakowity chlebek, zapisuję do zrobienia :)
Olka, mnie też zaintrygował.
Maggie, nie ma co się czaić. Trza się wziąć do roboty :P Naprawdę warto. Jak na chleb na sodzie długo trzyma wilgoć, ale to dzięki marchewce.
Grażyna, zrób koniecznie!
Miłego dnia!
Uwielbiam zapach, konsystencję, smak chleba...kocham go piec. Twój bochenek jest zachwycający! Poproszę o więcej takich piekarniczych eksperymentów, bo pomysły na pewno wykorzystam :)
Pyszny chlebek:)
prezentuje się wybornie, mówisz, że więcej soli? pewnie marchewka porwała trochę dla siebie ;) zdjęcia cudowne... z resztą nigdy nie masz 'średnich' :) pozdrawiam, z myslą o chrupkiej pietce ;)
genialny chleb! jestem bardzo na tak, zwłaszcza z tą marchewką :)
Escapade, ja też coraz bardziej :) Nie ma nic równie wspaniałego jak zapach świeżo wyciągniętego bochenka z piekarnika! Mam jeszcze w zanadrzu parę ciekawych połączeń. Więc stay tuned :)
Wiosenko, bardzo. Dzisiaj zjadłam ostatni kawałek z serem, szczypiorkiem i wędliną. Pycha!
Aniu, no tak jakoś gdzieś wyparowała... a mi się wydawało że półtorej łyżeczki to dużo. Dziękuję Moja Droga :* Nie wiem, co ta piętka ma w sobie, ale to moja najulubieńsza część chleba!
Marta, wypróbuj koniecznie, tylko tak jak doradzałam z większą ilością soli. Wtedy będzie idealny :) Dodatkowo jak na chleb na sodzie długo utrzymuje świeżość.
Miłego wieczoru!
Mmmm, ależ musi pachnieć i smakować cudownie!
Piękne zdjęcia Ewelinko:)
Pozdrawiam ciepło
musi być przepyszny!
Podoba mi się pomysł upieczenia chleba z marchewką, chętnie skorzystam z przepisu.
Majanko, dziękuję Kochana :* Doskonale wiesz, że domowe pieczywo pachnie i smakuje bosko!
Kinii, jest. Aż mi ślinka cieknie na wspomnienie dzisiejszej kanapki :)
Avelina, upiecz koniecznie.
Miłego wieczoru!
Trzeba aż tylu rodzajow mąk?
pozdrawiam
Muffinka, ja akurat wykorzystałam ostatki tych, które miałam. Spokojnie można użyć 300g mąki typ 550 i 150 mąki razowej (typ 2000). Sądzę, że efekt będzie podobny :)
Pozdrawiam ciepło!
Wyglada pysznie, ale dlaczego 3 rozne typy maki?
Connie, patrz komentarz wyżej :)
Miłego wieczoru!
Ale super. Zapisuję sobie i koniecznie muszę zrobić:)
Oj tak, domowy chleb to jest to:) ...a ten wygląda rewelacyjnie:)
Aniu, spróbuj! Na weekendowe śniadanie będzie jak znalazł.
Jolu, :) Muszę odratować swój zakwas, bo niestety trochę podupadł na żywotności i jak tylko zacznie pracować biorę się za zakwasowce :)))
Miłego wieczoru!
20 komentarzy:
Bardzo ciekawy przepis.
Czaje sie na ten chleb juz od jakiegos czasu - cos mi sie zdaje, ze bede musiala w koncu go upiec. Pieknie wyglada na twoich zdjeciach! I na pewno wspaniale smakuje, nie tylko o poranku.
Smakowity chlebek, zapisuję do zrobienia :)
Olka, mnie też zaintrygował.
Maggie, nie ma co się czaić. Trza się wziąć do roboty :P Naprawdę warto. Jak na chleb na sodzie długo trzyma wilgoć, ale to dzięki marchewce.
Grażyna, zrób koniecznie!
Miłego dnia!
Uwielbiam zapach, konsystencję, smak chleba...kocham go piec. Twój bochenek jest zachwycający! Poproszę o więcej takich piekarniczych eksperymentów, bo pomysły na pewno wykorzystam :)
Pyszny chlebek:)
prezentuje się wybornie, mówisz, że więcej soli? pewnie marchewka porwała trochę dla siebie ;) zdjęcia cudowne... z resztą nigdy nie masz 'średnich' :) pozdrawiam, z myslą o chrupkiej pietce ;)
genialny chleb! jestem bardzo na tak, zwłaszcza z tą marchewką :)
Escapade, ja też coraz bardziej :) Nie ma nic równie wspaniałego jak zapach świeżo wyciągniętego bochenka z piekarnika! Mam jeszcze w zanadrzu parę ciekawych połączeń. Więc stay tuned :)
Wiosenko, bardzo. Dzisiaj zjadłam ostatni kawałek z serem, szczypiorkiem i wędliną. Pycha!
Aniu, no tak jakoś gdzieś wyparowała... a mi się wydawało że półtorej łyżeczki to dużo. Dziękuję Moja Droga :* Nie wiem, co ta piętka ma w sobie, ale to moja najulubieńsza część chleba!
Marta, wypróbuj koniecznie, tylko tak jak doradzałam z większą ilością soli. Wtedy będzie idealny :) Dodatkowo jak na chleb na sodzie długo utrzymuje świeżość.
Miłego wieczoru!
Mmmm, ależ musi pachnieć i smakować cudownie!
Piękne zdjęcia Ewelinko:)
Pozdrawiam ciepło
musi być przepyszny!
Podoba mi się pomysł upieczenia chleba z marchewką, chętnie skorzystam z przepisu.
Majanko, dziękuję Kochana :* Doskonale wiesz, że domowe pieczywo pachnie i smakuje bosko!
Kinii, jest. Aż mi ślinka cieknie na wspomnienie dzisiejszej kanapki :)
Avelina, upiecz koniecznie.
Miłego wieczoru!
Trzeba aż tylu rodzajow mąk?
pozdrawiam
Muffinka, ja akurat wykorzystałam ostatki tych, które miałam. Spokojnie można użyć 300g mąki typ 550 i 150 mąki razowej (typ 2000). Sądzę, że efekt będzie podobny :)
Pozdrawiam ciepło!
Wyglada pysznie, ale dlaczego 3 rozne typy maki?
Connie, patrz komentarz wyżej :)
Miłego wieczoru!
Ale super. Zapisuję sobie i koniecznie muszę zrobić:)
Oj tak, domowy chleb to jest to:) ...a ten wygląda rewelacyjnie:)
Aniu, spróbuj! Na weekendowe śniadanie będzie jak znalazł.
Jolu, :) Muszę odratować swój zakwas, bo niestety trochę podupadł na żywotności i jak tylko zacznie pracować biorę się za zakwasowce :)))
Miłego wieczoru!
Prześlij komentarz